Połowę miesiąca spędziłem za granicą, bez zdjęć. Udało mi się jedynie zrobić kilka zdjęć wiewiórkom oraz
nieczlicznym ptakom z Mietkowa, gdzie w tym okresie niestety szaleli myśliwi, których nidgy nie zrozumiem...
Widziałem jak strzelali do mew i kormoranów.